Kategoria: Polecani twórcy
No, i wpadliśmy – stało się! – jak to zwykle bywa przy braku odpowiednich zabezpieczeń w tego typu ekstremalnych operacjach poszukiwaczy doznań estetycznych na ślad legendarnego Czerwonego Barona. Jak się okazało jego znamienitym pilotem jest owiany akwarelową mgiełką tajemnicy Pan Grzegorz Chudy.
Podążając tropem jego podniebnej eskapady natrafiliśmy najpierw na przejmujący pejzaż Finistere i samotnie spacerującą kobietę.Stonowane barwy, wręcz w niektórych miejscach brunatne, wydają się oddawać mroczną historię przedstawianego miejsca. Widniejąca osamotniona postać zdaje się czegoś szukać. Może ma to związek z czerwonym kawałkiem materiału przez nią trzymanym? Szuka szczęścia, które uleciało jej jak ten balon? Odebranego zakrwawionego szczęścia, które zginęło w walce i utonęło w morzu złamanych ludzkich źdźbeł? Tak, tak, to był „Obraz z bunkrem”. 