1
13 listopada 2011

Nie(zła) Sztuka…

Kategoria: Codzienność, Panars, Polecamy | Trackback: Link | Autor: Michał.Ż

 

Pewne muzeum w Dortmund kontra pewna siebie sprzątaczka, która utwierdzona w swej pewności doświadczeniem zawodowym ośmieliła się potraktować dzieło sztuki warte „jedynie” 800tys. euro – zwykłą, prozaiczną szmatą. Kwota może boleć, jednak owe dzieło, o które tyle hałasu – jeszcze bardziej…

Taka sztuka, że została potraktowana jak brudny zlew (Fotografia – źródło wyborcza.pl). Może była zbyt bliska rzeczywistości, a może zbyt daleka od niej? Czym było dzieło, zanim spoczęło w ramionach troskliwej o porządek sprzątaczki? Na niejednej melinie można spotkać lepsze „przejawy ludzkiego artyzmu”.

A no właśnie przypominało dokładnie wszystko to, czego przypominać nie powinno. Parę desek i zasyfiona miska to sztuka czy odzwierciedlenie rzeczywistości? Śmiem wątpić. Ok., nie znam się, ale czy ten kto to stworzył, zrobił to dla jaj, czy na poważnie? A czy ci co to oglądają i się zachwycają są poważni czy śmieszni? Też dobre pytanie…

Ach ta sztuka nowoczesna…
Tyle kontrowersji…
Tyle niezrozumienia…
Sami wszędzie głupcy i dyletanci…

W sumie wole być dyletantem niż oświeconym jak ta wytarta miska strasząca spod sterty drewna.

Mimochodem przypomina mi się scena z filmu „Nie lubię poniedziałku”, gdy jeden z bohaterów pozostawił w muzeum część od kombajnu, która przez grupę koneserów zyskała poklask i podziw.

Rozumiem prostotę w jakimkolwiek dziele, ale żeby prostactwo i kicz? Chyba już nie…

Źródło informacji:
kultura.wp.pl
wyborcza.pl

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
 

Dyskusja

  1. lis 13 2011

    Kiedy coś nakapało z sufitu to trzeba to posprzątać ( to jest logika ) i mimo że sprzątaczka, jako jedyna to zrozumiała to teraz oskarżana jest o zniszczenie dzieła hehe. A przecież przez ten gest stała się jego częścią, nieodłączną od tego momentu historią.

    Odnośnie ceny to ciekawe czasy, kiedy potrafimy wyceniać rzeczy, których nie rozumiemy. – Po za tym jestem zdania, że coś jest warte tyle i ktoś chce za to zapłacić ( tutaj się tylko wycenia – finansowa imaginacja )

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>